Łódź miasto idealne

Konkurs fotograficzny

Specjalna Strefa Sztuki

EC1 Fundacja Łódzka

PROJEKT EUROPA – EUROPA


Projekt budowy Nowego Centrum Łodzi – Miasta Kobro został zaprezentowany w Berlinie podczas Międzynarodowego Sympozjum o Dyplomacji Kulturowej zatytułowanego “Kultura, globalizacja i stosunki międzynarodowe w następnych dwóch dekadach”.

Z powodu problemów zdrowotnych Łodzi nie mógł reprezentować minister Jacek Saryusz-Wolski. W jego imieniu prezentację wygłosił Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta Łodzi, który opowiedział o idei Specjalnej Strefy Kultury, wpisującej się w ideę dyplomacji kulturowej. Głos zabrał również Prezydent Miasta Łodzi, Tomasz Sadzyński, który przedstawił Łódź jako kandydata do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Podczas całego spotkania obecny był gość honorowy - luksemburski urbanista Rob Krier, autor masterplanu dla Nowego Centrum Łodzi.

Andrzej Walczak: "Europa wciąż jest atrakcyjna, co biorąc pod uwagę jej wiek wcale nie jest oczywiste. Zawdzięcza to nie sile - co przyjmujemy w ostatnich latach z rosnącym niepokojem - nawet nie gospodarce. Europa od co najmniej XIX wieku jest interesującym partnerem, ponieważ ma do zaoferowania jednostkom atrakcyjny styl życia. Niezależnie od tego, czy jest to Europa południowa, północna, zachodnia czy wschodnia, w większości przypadków to, co można określić jako europejski sposób życia, realizuje się w miastach.

Dlatego miasto jako miejsce transmisji kulturalnej jest celem naszego projektu. Bo głównymi atrakcjami europejskimi są miasta. Najczęściej - duże miasta. Miasta są obowiązkowymi punktami podróży po Europie, w nich przyjeżdżający szukają atrakcji, momentu na wpół magicznego zauroczenia, zachwytu, wynikającego z ilości i różnorodności bodźców, z intensywności lokalnego kolorytu. Bez trudu ustalilibyśmy dziesięć najbardziej atrakcyjnych, najczęściej odwiedzanych miast Europy. I okazuje się, że nic się nie zmieniło od ponad stu lat: Paryż, Rzym, Berlin, Praga, Wiedeń.

Łódź – Promised Land, najdynamiczniejsze miasto XIX wiecznej Europy, miejsce położone nie tylko w centrum Polski, ale też na przecięciu tras Paryż - Moskwa i Sztokholm - Ateny, powstała dzięki pomysłowi i projektowi wcielonemu z niespodziewanym sukcesem przez jednego człowieka, który wyrysował działki i przekazał je przybyszom z całej Europy na zasadzie ulg podatkowych i pomocy państwowej. Dziś chcemy powtórzyć tę historię. .-Chcemy wrócić do swoich korzeni w mieście, gdzie wszystko jest możliwe. Bo Łódź, “Ziemia Obiecana” Reymonta nagrodzonego za swoją twórczość literacka nagroda Nobla, to specyficzne miasto. Miasto, gdzie jak mówią bohaterowie “Ziemi Obiecanej”: Polak, Niemiec i Żyd: „Ja nie mam nic, ty nie masz nic, więc razem mamy akurat tyle by wybudować fabrykę…” lub zrealizować wielką ideę.

Korzystając z tej łódzkiej odwagi i zapisanej w jej historii przedsiębiorczości tworzymy nową europejską Łódź. Nasz projekt, którego koncepcję zagospodarowania przestrzennego opracował w 2007 roku wybitny luksemburski urbanista i architekt Rob Krier,  jest próbą sprawdzenia na własnej skórze, czy da się budować nowe, atrakcyjne miasta w Europie. Atrakcyjne nie ze względu na odświętne, wyjątkowe imprezy typu EXPO, ale na stały, codzienny sposób funkcjonowania części miasta. Skuteczna dyplomacja również nie polega na nawet najbardziej spektakularnych, ale jednorazowych działaniach.

Łódzki projekt ten oparty jest o ideę Wschód-Zachód. Świadomie ukierunkowane programowo przedsięwzięcia artystyczne, społeczne, edukacyjne i dobór odpowiednich partnerów mają służyć ponownej integracji, porozumieniu i wzajemnemu wzbogacaniu społeczeństw. Wschód i Zachód to coś więcej niż scalony ideowo geograficzny obszar Europy. Korzyści płynące z takiego scalenia nie dają się ująć w kalkulacyjną formułę rachunku ekonomicznego. Całość, pełnia w każdym wymiarze jest czymś więcej niż sumą części. Specjalna Strefa Sztuki będzie propagowała własny wzór: 1+1=11 uwydatniający zasadę synergii wypływającej ze współdziałania.

Istotą projektu utworzenia Specjalnej Strefy Kultury z centralnie  położoną Specjalną Strefą Sztuki nie jest chęć upamiętniania przeszłości Łodzi za pomocą architektury. Nie chcemy budować pomników kulturom i nacjom, które tutaj żyły, bo taki projekt byłby skazany na porażkę. Nie chcemy wskrzeszać cieni minionych kultur, ale po prostu przy pomocy architektury w sposób naturalny i zdroworozsądkowy - zgodny z charakterem miasta - odzyskać czas utracony. Istota tego projektu sprowadza się do powtórzenia przez Miasto tych samych czynności, jakie doprowadziły do jego rozwoju, kiedy Łódź była miastem czterech kultur. Tworzymy przecinające się ze sobą ul. Niemiecką, ul. Rosyjską, ul. Żydowską i ul. Polską, wokół których na 180 działkach znajdą się przedstawicielstwa światowych instytucji, ambasadorstwa podmiotów, które będą miały za zadanie zaprezentować się poprzez kulturę i sztukę. To pomysł przywodzący na myśl pawilony narodowe na Biennale w Wenecji, z tą różnicą, że miejsce to funkcjonowałoby cały czas i nie byłoby podporządkowane jednej naczelnej idei. Współczesne specjalne strefy ekonomiczne zostaną uzupełnione przez strefę, w której prezentowane będą najistotniejsze dokonania artystyczne.

Szklany cylinder Specjalnej Strefy Sztuki, zaprojektowany przez niemieckich architektów z Biura Möller Architekten, usytuowany jest precyzyjnie na linii Wschód - Zachód. Poprzez swoją "przezroczystość" jest katalizatorem dla otwartego, liberalnego społeczeństwa. Specjalna Strefa Sztuki to nie tylko symboliczna forma. To miejsce - budynek, w którym ma się realizować realny europejski dialog odwołujący się do sztuki i kultury. Wschodnia elewacja Specjalnej Strefy Sztuki jest symbolicznie oparta o artystyczna instalacje największego niemieckiego twórcy powojennego pop-artu, który jako ostatnie dzieło zrealizował ja specjalnie dla naszego obiektu. Tak jak Specjalna Strefa Sztuki promieniuje na wschód dziełem niemieckiego artysty, tak i zachodni koniec będzie zwieńczony instalacją jednego z najwybitniejszych artystów rosyjskich Ilii Kabakova, który z entuzjazmem podjął się współpracy przy tym projekcie.

We współczesnym świecie coraz większą rolę odgrywają kontakty nie międzypaństwowe, ale międzyregionalne, indywidualne, lokalne. Jeśli uwzględni się gwałtownie rosnącą rolę i rangę "dyplomacji kulturowej", wcale nie jest takie pewne, gdzie za kilkadziesiąt lat będzie znajdowało się skupisko najważniejszych przedstawicielstw "zagranicznych" w Polsce. Kwestia trafnych wyborów, znalezienia najlepszych partnerów tego projektu wydaje się kwestią zasadniczą dla przyspieszenia i zdynamizowania rozwoju Łodzi. Równie dobrze mogą to być instytucje kultury, wybitne osobowości, wspólnoty religijne, prywatne przedsiębiorstwa, przedstawicielstwa innych miast, targów itd."

Podziel się
 

Newsletters
Regulamin


EC1 DZIENNIK KOLEJOWY

KWIECIEŃ-MAJ 2010
NUMER 211



LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2009
NUMER 291

Nowe Centrum Łodzi i Rynek Kobro

Łódź nigdy jeszcze nie stała przed taką szansą jak dzisiaj, by od nowa napisać swoją historię. W XIX wieku kołem zamachowym dla rozwoju miasta był rozkwitający przemysł włókienniczy, teraz pomysł Nowego Centrum Łodzi i Rynku Kobro opiera się na budowaniu miasta napędzanego energią kultury.