Łódź the ideal city

EC1 jeans

Special Art Zone

EC1 Lodz Foundation

Jacek Saryusz-Wolski: „Łódź musi włączyć się do europejskiego wyścigu miast”
There are no translations available.


Obywatelska debata pt. „Łódź – europejska metropolia czy sypialnia Warszawy? Ambicje czy zŁÓDZenia?” przyniosła wiele opinii o tym, gdzie jest i dokąd zmierza Łódź. Czy te opinie przerodzą się w rzeczywiste działania na rzecz wielkiej Łodzi, zależy tylko od nas.

Debata organizowana przez łódzkie biuro europosła Jacka Saryusz-Wolskiego przyciągnęła do Klubu Siódemki kilkadziesiąt osób – społeczników, młodych działaczy politycznych i dziennikarzy. Panelistami byli: Hubert Barański (społecznik, członek m.in. Grupy Pewnych Osób i Masy Krytycznej), dr inż. arch. Michał Domińczak (architekt i historyk urbanistyki), Leszek Jażdżewski (magazyn „Liberte!”, stowarzyszenie „Projekt: Polska”), Jarosław Ogrodowski (Stowarzyszenie Fabrykancka, Ruch Społeczny „Szacunek dla Łodzi”), Michał Skrzek (przewodniczący Stowarzyszenia Forum Młodych Dyplomatów) oraz dr Dariusz Trzmielak (dyrketor Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Łódzkiego). Gospodarzem był Jacek Saryusz-Wolski: - Łódź jest na zakręcie. Nie wiemy w którą stronę iść. Potrzeba nam naszego Dutkiewicza, prezydenta z ambicjami. Chciałbym zadać 5 pytań o nasze miasto: Jak połączyć ratowanie starej architektury z ambicjami Łodzi? Jak uczynić z kultury tkankę miastotwórczą, jak w Bilbao? Jak przywrócić łodzianom pamięć o korzeniach tego miasta? Jak uczynić z Łodzi Sillicon Valley (Dolinę Krzemową)? Co zrobić, by Łódź zaistniała na mapie Europy?

Dyskusja skupiła się na wewnętrznych łódzkich problemach. Europejskość tego miasta to dla działaczy społecznych coś, co trzeba zainicjować wewnątrz miasta. Wszyscy chcą czuć się dumni z Łodzi. Leszek Jażdżewski: - Ja staję się coraz starszy, uczestniczę w kolejnych takich debatach, a nic z nich nie wynika. Łódź to jest miasto, które kocha się „mimo wszystko”. Jest jak zaniedbana kobieta. Nie pomoże makijaż czyli PR. Trzeba ją po prostu umyć, bo może być piękna. To taka Polska do kwadratu. Ekscytujemy się strasznie, gdy ktoś coś dobrego o nas powie lub  napisze, brakuje nam pewności siebie - . Dr Dariusz Trzmielak: - Łódź musi ciągle chcieć być liderem regionu. Temu miastu brakuje dobrej promocji i zespołowej pracy. To miasto indywidualistów.

Hubert Barański: - Ja potrafię być z Łodzi dumny, a dziennikarze nie zawsze. Nie potrafimy się chwalić tym, co mamy. My nie dbamy o Łódź. Naszą tożsamością są zabytki, a my je z lubością niszczymy - . W podobnym tonie wypowiedział się na co dzień walczący o łódzkie zabytki Jarosław Ogrodowski: - Łódź przespała swój czas, mieliśmy wielką szansę na unijne pieniądze na rewitalizację i jej nie wykorzystaliśmy. Ta straszna Łódź z filmów Marka Koterskiego, to jest właśnie to miasto, w którym rzeczywiście żyjemy. A tymczasem tradycje Łodzi są jak najbardziej aktualne – to miasto było kapitalistyczne już blisko 200 lat temu. Mimo wszystko społecznym działaniem możemy wywrzeć jakąś presję na polityków. Właśnie udało nam się przygotować nowy projekt zasad konsultacji społecznych. Mamy rok wyborczy, a przez następne cztery lata nikt nas nie będzie słuchał. Dlatego wykorzystajmy to.

Dlaczego zatem nie powołać społecznego komitetu wyborczego pod nazwą „Szacunek dla Łodzi”? Społecznicy: - Ordynacja wyborcza nie zostawia nam możliwości. Więcej możemy zdziałać współpracując z politykami. Nie mamy zaplecza, by mieć jakiekolwiek polityczne znaczenie.

Jacek Saryusz-Wolski: - Rozumiem tych co są Łodzią wkurzeni, ale nie rozumiem obrażania się na polityków. Kiedy ja mówię o polityce, mówię o czymś wzniosłym. Kiedy w Łodzi mówi się o polityce, oznacza ona brud, zbrukanie.

Michał Skrzek: - Łódzcy politycy nie rozumieją spraw międzynarodowych. Mamy natomiast fantastyczną młodzież, która działa i może nam wiele dać.

Dyskusję spuentował Jacek Saryusz-Wolski: - Denerwuje mnie, że patrzymy na rzeczywistość z poziomu trotuaru. Dziś trwa europejski wyścig miast. Ale to nie stolice walczą o wpływy, ale miasta drugiego rzędu: Lyon, Barcelona, Birmingham. Dlaczego Łódź nie miałaby włączyć się do tego wyścigu? Nie jest bez szans!

Podziel się
 

Newsletters
Terms and Conditions

EC1 ARTTRACTION
RAILWAY JOURNAL
APRIL– MAY 2010
NUMBER 211


NOVEMBER – DECEMBER 2009
NUMBER 291


New Centre of Łódź and Kobro Square

The New Centre of Łódź is a pioneer operation on a living city, both in respect of matter and idea. The concept of spatial development for this area was prepared by a Luxemburg urban planner, Rob Krier, in 2007. The starting point for the entire project is the idea to create a high speed railway line under a city. At the same time, the New Center of Łódź will be a place which will define the character of Łódź as a city of culture and art for a long time.